Podobnie jak w ubiegłym roku, tak i w tym Lubuska Konferencja Trenerów gościła w auli Uniwersytetu Zielonogórskiego. W tegorocznej edycji ponad 400 uczestników miało okazję wysłuchać przekazu od prelegentów z najwyższej półki.
Kolejna edycja Lubuskiej Konferencji Trenerów przeszła do historii. Zdaniem wielu – najlepsza i najbardziej wartościowa, w jakiej kiedykolwiek brali udział. Przepis na sukces? Z jednej strony szerokie audytorium, czyli ponad 400 trenerów i trenerek, szukających wiedzy, inspiracji i sposobu poszerzenia swojego warsztatu w codziennej pracy. Z drugiej najwyższej klasy prelegenci, którzy chcą im to zaoferować: trener reprezentacji Polski kobiet U-19 Marcin Kasprowicz, 38-krotny reprezentant kraju Sebastian Mila, wicedyrektor Szkoły Trenerów PZPN Piotr Grzelak, były trener Legii Warszawa i Piasta Gliwice Aleskandar Vuković oraz drugi trener reprezentacji Polski Jacek Magiera.
Wykłady na Uniwersytecie Zielonogórskim rozpoczął trener Marcin Kasprowicz, który poprzez analizę konkretnych przypadków z meczów reprezentacji Polski kobiet pragnął podkreślić jak bardzo fundamentalna dla skutecznego szkolenia jest indywidualizacja procesu treningowego i jak rozwój jednostki może przełożyć się na podwyższenie poziomu drużyny. – Moim celem było inspirowanie do podjęcia kroków zmierzających do indywidualizacji procesu szkoleniowego. To kluczowy wymiar, ponieważ im nasze jednostki, czyli piłkarze, będą lepsi indywidualnie, tym później będą lepsi zespołowo. Dlatego pierwszą rzeczą była inspiracja. Drugą – pokazanie tego, jak my pracujemy, bo być może któryś środek treningowy będzie zaimplementowany w treningu, czy to chłopców, młodzieży czy starszych zawodników. Głęboko wierzę, że tak będzie, ponieważ przemawia przeze mnie duży pragmatyzm, pokazując efekt. Dlaczego warto? Bo jak widać to wizualnie, a później w efektywności gry zawodników czy zawodniczek ten efekt, to jest to satysfakcjonuje i daje energię trenerską do tego, by indywidualizować, poszukiwać, rozwijać i przede wszystkim szkolić w tym trendzie – przyznał trener Kasprowicz.

Po selekcjonerze reprezentacji kobiet U-19 scenę przejął Sebastian Mila, który obecnie pracuje w Polskim Związku Piłki Nożnej nad indywidualnym rozwojem młodych zawodników. Były reprezentant Polski i trener w sztabie Michała Probierza pokazał m.in. jak łatwo można przeoczyć utalentowanych zawodników, co robić, by takich sytuacji uniknąć, opowiadał o systemowym podejściu PZPN do rozwoju talentów poprzez projekty takie jak Talent i Future PRO oraz podzielił się swoim doświadczeniem zebranym podczas odbytych niedawno praktyk w West Hamie. – Dziś skoncentrowałem się na tym, jak w PZPN planujemy i rozwijamy nasze talenty. W jaki sposób to robimy, przez jakie projekty i w jakim okresie robimy dane rzeczy. To jedna sprawa. Drugą rzeczą, ważniejszą, było pokazanie działu rozwoju indywidualnego, który dzisiaj zajmuje się tym, by ułożyć plan rozwoju dla każdego z piłkarzy, którym ma się kierować. To musi być plan rozwoju, w którym bierze udział również klub, więc musimy doprowadzić do współpracy, takiej fajnej relacji, abyśmy mogli wspólnie stworzyć plan rozwoju indywidualnego zawodnika, żeby on wiedział, w którym kierunku ma iść. Pokazałem przykład Declana Rice’a, który miał taki plan rozwoju w West Hamie. Tam jest to robione na niesamowitym poziomie i fajnie, żebyśmy też w tym kierunku szli wszyscy razem. Oczywiście, dziś jesteśmy na początku tego wszystkiego, ale tworzymy to i na pewno będziemy w tym kierunku iść – zdradził Mila.
O indywidualnym rozwoju zawodników mówił też Piotr Grzelak, zastępca dyrektora Szkoły Trenerów PZPN, który podzielił się wnioskami zebranymi z obserwacji kilkunastu europejskich akademii. – Jako Szkoła Trenerów chcemy, żeby trenerzy zaczęli patrzeć na szkolenie przez pryzmat procesu, który nie trwa jeden dzień ani jeden sezon. Jeden trening, jeden sezon to bardzo mała część dużego procesu. Chcemy, by trenerzy szukali chęci, inspiracji do małych zmian, które będą wpływały na rozwój zawodników, bo cały czas mamy mały problem z tym, że najprostszą drogą do tego, by stwierdzić, że zawodnicy się rozwijają, jest wynik ostatniego meczu. W piłce dziecięcej czy młodzieżowej to nie ma żadnego znaczenia. Natomiast patrząc przez pryzmat rozwoju zawodnika, patrzymy na te małe rzeczy i ewaluujemy ich umiejętności, możliwości z tym, jakie podejmują decyzje. I to nie są tylko decyzje boiskowe, ale też pozaboiskowe – mówi.

W kolejnym bloku trener Alaksandar Vuković, który w Zielonej Górze debiutował w roli prelegenta, opowiadał o tym, jak skutecznie przejąć zespół w sytuacji kryzysowej, bazując na własnych przykładach wyciągania ze strefy spadkowej Legii Warszawa (w sezonie 2021/2022) i Piasta Gliwice (2022/2023). – Przede wszystkim cieszę się, że zostałem tu zaproszony i miałem okazję spotkać się z tyloma trenerami, bo frekwencja jest bardzo duża. Dla mnie to okazja do rozwoju, bo sam zbieram informacje, które dostaję od innych. Do tego miałem możliwość pokazania własnego doświadczania, co też jest dla mnie cenne. Właśnie to chciałem zrobić: przekazać, być może w pigułce, własne przeżycia, które miałem. Spróbowałem przekazać swoje doświadczenie, choćby w minimalnym stopniu i mam nadzieję, że było to wartościowe dla trenerów, którzy byli tutaj obecni – wyznał popularny „Vuko”
Sesję wykładową zwieńczyło wystąpienie Jacka Magiery, drugiego trenera reprezentacji Polski, który w początkowo szczegółowo opowiadał o pierwszych miesiącach pracy całego sztabu selekcjonera Jana Urbana, a w drugiej części mówił o wielu wartościach, nie tylko w pracy, ale też w życiu codziennym. Ta część prelekcji wywarła szczególne wrażenie na uczestnikach Lubuskiej Konferencji Trenerów. – Pierwsza część mojego wystąpienia opowiadała krótko o tym, w jaki sposób podchodzimy do pracy w reprezentacji Polski jako cały sztab, jak przepracowaliśmy ostatnie trzy miesiące, jak współpracujemy ze sobą i jakie mamy cele na najbliższe miesiące. Myślę, że było to interesujące, ponieważ uczestnicy mogli zobaczyć, jak wygląda proces treningowy i dobór czy kształtowanie jednostki treningowej w reprezentacji. Druga część wykładu to było życie i to, co spotyka nas każdego dnia. To w jaki sposób i w jakim kierunku idziemy. Nie mówię tutaj jak robić. Chciałem, aby ludzie zostali zainspirowani do tego, do myślenia, podejmowania trudnych decyzji, szukania własnej drogi, bo życie to podróż i tak to ma wyglądać – mówił po wykładzie trener Magiera.

Konferencję zamknął panel dyskusyjny, podczas którego uczestnicy mogli zadawać prelegentom pytania, których z pewnością nie brakowało.
– Tegoroczna Lubuska Konferencja Trenerów to nasz wielki sukces i z tego miejsca chciałbym podziękować naszemu koordynatorowi Wojciechowi Drożdżowi, bo to w dużej mierze jego zasługa, że dziś udało nam się tutaj gościć tak wspaniałych i wybitnych prelegentów. Myślę, że jeśli chodzi o indywidualności, doświadczenie trenerskie, jakość przekazywanej wiedzy, to była to najlepsza konferencja trenerska w historii i mówię to z pełną odpowiedzialnością. Bardzo się cieszę również z tego, że dziś od pierwszego do ostatniego wystąpienia aula była pełna. To bardzo budujące i jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w tej konferencji, bo to pokazuje, że warto się starać, stawiać na najlepszych i robić wszystko, byśmy mogli inspirować się tak, jak dzisiaj i od takich ludzi. Każde wystąpienie niosło za sobą spory przekaz i w każdym wystąpieniu było coś, co można zabrać ze sobą i przenieść na swoje podwórko. Sam osobiście jestem bardzo zainspirowany tym, co dzisiaj zobaczyłem. Cieszę się i wierzę, że to przełoży się na lepsze szkolenie w naszym województwie – podsumowuje Kamil Michniewicz, Przewodniczący Wydziału Szkolenia Lubuskiego ZPN.
* * *
Przed rozpoczęciem Lubuskiej Konferencji Trenerów Prezes Lubuskiego ZPN Robert Skowron, Wiceprezes ds. szkolenia Wiesław Kaczmarek oraz Członkowie Zarządu Jarosław Miś i Mirosław Kędziora odznaczyli zasłużonych trenerów:
Brązowa Odznaka Honorowa Polskiego Związku Piłki Nożnej
Jarosław Poznański
Marek Krembuszewski
Mirosław Kasprzak
Łukasz Cyżyk
Złota Odznaka Honorowa Lubuskiego Związku Piłki Nożnej
Marcin Zieliński
Srebrna Odznaka Honorowa Lubuskiego Związku Piłki Nożnej
Kamila Szafrańska
Radosław Salwa
















































