W mikołajkowy weekend hala Ośrodka Sportu i Rekreacji w Gorzowie Wielkopolskim przyjęła piłkarzy znajdujących się na zdecydowanie dwóch różnych etapach swojej piłkarskiej przygody. W sobotę swoje zmagania w mikołajkowej atmosferze zakończyły skrzaciki, a w niedzielę o puchar powalczyli „weterani” lubuskich boisk.
Mikołajkowe finały skrzatów
Współpraca Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Gorzowie Wielkopolskim i Gminnego Klubu Piłkarskiego Kłodawa przy organizacji zawodów dla najmłodszych adeptów piłki nożnej to już niemal tradycja. Dla dzieci to przede wszystkim świetna zabawa oraz przedsmak rozgrywek turniejowych w kategorii żak.
– Ponownie wychodzimy naprzeciw tym najmłodszym miłośnikom piłki nożnej. Chcemy zapewnić im regularne spotkania, regularne granie, które przygotuje ich do rywalizacji w starszej kategorii wiekowej, a mikołajki to świetna okazja do podsumowania oraz nagrodzenia wszystkich za całokształt – wyjaśnia Zdzisław Czyrka, prezes Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Gorzowie Wielkopolskim.
Na zaproszenie organizatorów odpowiedziało osiem zespołów z okręgu gorzowskiego. System rozgrywek „każdy z każdym” zapewnił wszystkim drużynom i zawodnikom solidną liczbę minut na parkiecie. W sobotę rywalizacja miała miejsce na trzech boiskach, co znacznie usprawniło przebieg turnieju.
– Formuła turnieju była odpowiednia i najlepsza szczególnie dla grup najmłodszych. Podczas turniejów bardzo często większość zespołów siedzi i czeka na swoją kolej, natomiast tutaj grały wszystkie zespoły równocześnie, co uważam za ogromny plus tych rozgrywek – ocenia trener Piotr Majerczyk z Warty Gorzów.
„Nie samym treningiem zawodnik żyje”, tak samo w starszych, a tym bardziej wśród młodszych kategorii wiekowych. Dlatego rozgrywki w tych rocznikach są tak bardzo istotne i budzą bardzo duże zainteresowanie, o czym mówi trener Witnickiej Szkółki Piłkarskiej, Sebastian Mularski.
– Rozgrywki dla najmłodszych są bardzo potrzebne. Dzieci powinny mieć możliwość sprawdzenia swoich umiejętności na tle innych zespołów, ponieważ opieranie się wyłącznie na treningach może stać się monotonne i zniechęcające. Takie turnieje pozwalają też trenerom ocenić, czy obrany plan treningowy oraz kierunek rozwoju zawodników przynosi oczekiwane efekty – wyznaje szkoleniowiec.
Na zakończenie turnieju każdy zawodnik i zawodniczka otrzymali wielki złoty medal oraz słodki mikołajkowy poczęstunek.
Zespoły które wzięły udział w finale:
- GKP KŁODAWA
- WARTA I GORZÓW
- WARTA II GORZÓW
- STILON GORZÓW
- WSP WITNICA
- CISTER MIĘDZYRZECZ
- ZJEDNOCZENI PRZYTOCZNA
- POGOŃ SKWIERZYNA

O puchar powalczyli też oldboje
Dzień po zmaganiach najmłodszych halę przy ul. Słowiańskiej przejęli nieco bardziej doświadczeni gracze. Jak co roku, oldboje, których zaangażowanie i pasja w oczach nie odbiegała od tych z dnia poprzedniego, rozegrali turniej o Mikołajkowy Puchar Oldbojów. W odróżnieniu od skrzatów niedzielne zmagania odbyły się przy pełnej ewidencji rezultatów, choć cel nadrzędny nie zmienił się – chodziło przede wszystkim o dobrą zabawę i popularyzację rozgrywek wśród nieco starszych zawodników.
– Podejmujemy działania, aby powrócić do tradycji rozgrywek oldbojów. Na ten moment w formie turniejów halowych oraz na trawie, ale myślę, że małymi kroczkami zachęcamy to środowisko do regularnych spotkań – przekazuje z nadzieją prezes OZPN Gorzów Wlkp.
W celu ułatwienia skompletowania składu na tego typu imprezy okręg gorzowski wprowadził przepis „juniora”. W każdym z zespołów mógł znajdować się jeden zawodnik poniżej 35. roku życia. Jest to spore ułatwienie, ale również wzmocnienie składu, choć nie każdy zespół z tego przywileju skorzystał.
– Doskonale zdajemy sobie sprawę, że możemy wziąć jednego młodszego gracza, jednak my mamy swoich juniorów. Dwie osoby mają po 46 lat i to są nasi najmłodsi zawodnicy. Jak spojrzymy na tabele, to wcale nie potrzebujemy ułatwień, a wręcz pokazujemy, że „starej gwardii” nie należy lekceważyć – mówi z uśmiechem Wiesław Kaczmarek, zawodnik Oldboys Drezdenko.
Mimo że starsi grali na jednym parkiecie, to nie było zbyt wiele czekania na swoje mecze. – Najważniejsze był spotkać się i oderwać od codziennych obowiązków. Turniej został zorganizowany naprawdę na poziomie. Sędziowie, organizacja: super. Szybkość gier bez ociągania i zbędnego gadania – ocenia przedstawiciel gorzowskiej policji, Grzegorz Czyrka.
W ciągu 48 godzin przez parkiet gorzowskiego OSiR-u przewinęły się skrajne pokolenia o wspólnej pasji, którą jest oczywiście futbol. Oba turnieje zakończyły się szczęśliwie, bez kontuzji, ale za to z dużą dawką pozytywnej energii. I o to przede wszystkim chodzi. Mamy nadzieję, że dla skrzatów to dopiero początek pięknej piłkarskiej przygody, a dla oldbojów początek powrotu do regularnych rozgrywek.
Klasyfikacja turnieju Oldbojów (+35):
- A11A
- GKP Kłodawa
- Oldboys Drezdenko
- Warta Gorzów
- Iskra Gorzów
- Policja Gorzów












